MAJERANKI W KANADZIE

Dziecięcy Zespół Regionalny "Majeranki" działający przy Stowarzyszeniu Miłośników Kultury Ludowej w Rabce Zdroju,wrócił z Kanady gdzie przebywał od 21 stycznia do 3 lutego 2011 r. Majeranki podczas swojego pobytu w Toronto wystąpiły przed Polonią Kanadyjską na koncertach kolęd i pastorałek w kościołach św. Teresy w Toronto, Parafii św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton, św. Antoniego w Oakville, św. Kazimierza w Toronto oraz podczas góralskich posiadów w izbie pw. MB Ludźmierskiej w Brampton, parafialnym opłatku w kościele św. Teresy w Toronto, Polskim Domu Seniora "Kopernicus" w Toronto, w Domu Polonijnym na spotkaniu Związku Warszawiaków w Toronto, na spotkaniu Seniorów w Centrum Jana Pawła II w Missisauga. Jednak najważniejszym punktem pobytu Majeranków w Kanadzie był udział w V Międzynarodowym Konkursie Kolęd zorganizowanym przez polonijną Parafię św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton, który odbył się 29 stycznia 2011r. w Holy Trinity Croation Hall w Oakville. Dochód z Festiwalu przeznaczony był na budowę Milenijnej Świątyni Polonii Kanadyjskiej w Brampton. Pomysłodawcą i organizatorem Festiwalu Kolęd, a także niestrudzonym budowniczym tego fascynującego i pięknego kościoła jest O. Adam Filas proboszcz Parafii św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton, bliski sercom nam wszystkim, zwłaszcza rabczanom, bo sam jak z dumą przyznaje urodził się w Rabce. Wszystkie koncerty dla Polonii budowały wielki duchowy pomost między Kanadą a Polską, pomiędzy Polakami na emigracji, a ich rodzinami w Polsce. Polało się wiele łez, bo tak naprawdę polskie kolędy i pastorałki wywołują wiele pozytywnych emocji i wspomnień, a do tego kruszą najbardziej zatwardziałe serca. Majeranki dały z siebie wszystko. Jak zwykle stanęły na wysokości zadania, grały i śpiewały całym sercem, niosąc ludziom radość i chwałę Panu Bogu. Gratulacji i podziękowań nie było końca. W nagrodę dzieci pojechały do Niagary obejrzeć jeden z cudów świata - wodospad, który wygląda pięknie również zimą. Odwiedziły Muzeum Rekordów Guinessa , najwyższą wieżę w Kanadzie CN Tower, centrum Toronto i dzielnicę chińską , ślizgały się na oponach w Milton oraz uczestniczyły w ekskluzywnych przyjęciach w Palace Pieri wystawnym obiedzie w restauracji "U babci Helenki" na Howard Park. Pobyt Majeranków w Kanadzie zapadnie wszystkim dzieciom i ich opiekunom głęboko w pamięci i w sercach, dzięki góralskim rodzinom, które zapewniły wszystkim wspaniałą opiekę i domową atmosferę. W imieniu wszystkich dzieci składamy serdeczne podziękowania: Annie Tadeuszowi Bielański, Marii Bogdanowi Dziedzic, Stanisławie Kazimierzowi Kwak, Elżbiecie Józefowi Napora, Małgorzacie Janowi Plewa, Katarzynie Andrzejowi Strączek z Babcią, Marii Jerzemu Waszewski, Marii Tedowi Zalucki z Dziadkiem, Jerzemu Halinie Czyszczoń z Babcią. Słowa "Bóg zapłać" kierujemy do sponsorów, którzy udzielili wsparcia finansowego przy organizacji pobytu Majeranków w Kanadzie, dla Heleny Edwarda Bielanscy, Anny Wojciecha Bukowscy, Zyg Max Construction - Zdzisława Tatar, Giewont Stucco - Zbigniewa, Stanisława Strama, Marii Jana Lowisz, Adama Garlicki, Czesławy Andrzeja Stryczula, Władysławy Edwarda Fudala, Anny Andrzeja Strama, Danuty Bogdana Lach, Marii Bronisława Szczypta, Soni Macieja Stoch, Elżbiety Tadeusza Pępek, Stefanii Baran - Prezesce Zarządu Głównego Związku Podhalan w Kanadzie, Abakus Forwarding - Markowi Marchlewicz, Dr Monice Krolczyk, Pani Halince Krolczyk, Marioli Grzegorzowi Paluch, Euro MultiPublishing Annie Podczerwińskiej, Januszowi Haponiuk, FineBakery Januszowi Tarnawski, Właścicielom Restauracji Orbit oraz wielu innym, którzy pragnęli pozostać anonimowi. Majeranki serdecznie dziękują wszystkim Proboszczom Polskich Parafii (św. Teresy w Toronto, św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton, św. Antoniego w Oakville, św. Kazimierza w Toronto ) którzy użyczyli dzieciom swojej gościnności. Jednak najszczersze podziękowania kierujemy pod adresem Jerzego Czyszczonia - miłośnika kultury ludowej, który był koordynatorem i pomysłodawcą przyjazdu Majeranków do Kanady. Bez Jego zaangażowania i determinacji, coś to wydawało się niemożliwe stało się realne.